Czarter jachtu i park wielbłądów pod Lefkarą 2026: GetExperience
Z Peyi i Coral Bay jeździ się quadami, a wybór sprowadza się do jednego pytania: jedna maszyna na osobę czy jedna na dwoje. Pierwszy wariant jest droższy, za to każdy prowadzi sam; drugi tańszy, ale pasażer siedzi z tyłu przez całą trasę i nic od niego nie zależy. Są też buggy: dwa miejsca obok siebie, jedna kierownica, za to nadwozie zamknięte i kurzu do środka wpada mniej.
Trasa jest niemal zawsze ta sama: podjazd od wybrzeża drogami gruntowymi do łaźni Adonisa, postój przy wodospadzie, pętla powrotna przez wzgórza z widokiem na Coral Bay. Całość zajmuje jakieś trzy i pół godziny, z czego około dwóch za kierownicą. Przed wyjazdem dają krótki instruktaż i kaski; kolumna jedzie za przewodnikiem, wyprzedzać go nie wolno — na żwirze kończy się to poślizgiem.
Praktycznie. Kierowca potrzebuje prawa jazdy kategorii B, pasażer nie; kask obowiązuje wszystkich. Buty pełne: na quadzie nogi są odkryte, a kamienie spod kół lecą odczuwalnie. Kurz wchodzi wszędzie: jasną odzież zostawcie, weźcie okulary, najlepiej zamknięte. Latem jeździ się rano, bo po południu odkryte stoki są rozgrzane. Po deszczu część dróg rozmaka i trasę wtedy skracają.










