
Zaplanuj podróż — Pireus
Pireus nie jest przedmieściem Aten, choć oba zrosły się w jedno. To miasto portowe z własnym centrum, przez które przechodzi blisko dwadzieścia milionów pasażerów rocznie. To czyni z niego najruchliwszy port pasażerski w Europie.
Związek jest stary. Temistokles przeniósł tu port w latach dziewięćdziesiątych V wieku p.n.e., a pokolenie później Długie Mury spięły oba miasta. Antyczne szopy okrętowe wciąż da się wyśledzić pod współczesnymi nabrzeżami.
Trzy porty, trzy zadania
- Kantharos. Ten duży: dwa kilometry bram promowych o numerach od E1 do E12, plus nabrzeża wycieczkowców na dalekim końcu.
- Zea. Okrągła marina po drugiej stronie półwyspu i główna baza floty w starożytności. Większość szop na triery stała właśnie tu.
- Mikrolimano. Mały port rybacki obstawiony tawernami rybnymi. To przyjemny koniec miasta.
Nad Mikrolimano leży Kastella, wzgórze schodów i malowanych domów. Blisko szczytu stoi teatr pod gołym niebem. Widok ciągnie się od bram aż po Salaminę.
Muzeum Archeologiczne jest w głębi lądu i ciche. Trzyma brązowego Apollina z Pireusu, znalezionego w wykopie kanalizacyjnym w 1959 roku razem z trzema innymi dużymi brązami.
Co się tu rezerwuje
Wycieczek w Pireusie jest jak na lekarstwo. Prawie każdy jest tu w tranzycie i rezerwacje to pokazują.
- Transfery. Port na lotnisko, port do hotelu i z powrotem, czyli te niewygodne odcinki z bagażem.
- Rejs po Wyspach Sarońskich. Hydra, Poros i Egina jedną łodzią, wyjście rano i powrót koło siódmej, z obiadem i tańcami w drodze do domu.
Reszta Pireusu to wieczór na mieście. Ryba w Mikrolimano, pętla wokół Zea, niedzielny targ uliczny przy porcie. Nic z tego nie sprzedaje się jako wycieczka i nic tego nie potrzebuje.
Praktyczne informacje
- Bramy. Kantharos ma dwa kilometry od końca do końca. Sprawdź swoją bramę przed przyjazdem, bo pomyłka to długi spacer z walizką.
- Autobusy wahadłowe. Darmowe kursują między bramami i są jedynym rozsądnym sposobem, żeby przejść port pieszo.
- Odjazdy. Większość promów na wyspy wychodzi między siódmą a ósmą rano. Szybkie łodzie płyną później, skracają przeprawę o połowę i kosztują mniej więcej dwa razy tyle.
- Wiatr. Meltemi wieje przez lipiec i sierpień i najpierw odwołuje jednostki szybkie. Duże promy konwencjonalne zwykle i tak płyną.
- Zapas. Nigdy nie rezerwuj lotu na dzień, w którym przypływa prom z wyspy. Odwołanie kosztuje bilet, a nie tylko poranek.
- Dojazd. Metro linii 1 z Monastiraki jedzie jakieś dwadzieścia minut, linia 3 dociera tu z lotniska bez przesiadki, a autobus X96 obsługuje tę trasę całą noc.
Inne miasta: Grecja
Najlepsze przeżycia — Pireus
Więcej kierunków do odkrycia
Więcej atrakcji — Pireus
Nie możesz znaleźć odpowiedniego przeżycia?
Napisz, co planujesz, a lokalni gospodarze prześlą propozycje dopasowane do Twoich terminów, grupy i budżetu.













