Podzielona Nikozja, Kykkos i północ 2026: GetExperience
Larnaka leży pół godziny od Nikozji i to czyni ją bazą dla najbardziej niezwykłej wycieczki na wyspie — do stolicy przeciętej na pół od 1974 roku. Program ułożono tak, że przechodzi się pieszo przez punkt kontrolny na ulicy Ledra, z części greckiej do tureckiej, i w ciągu pięciu minut marszu zmieniają się szyldy, alfabet, waluta, a nawet zapach ulicy.
Druga trasa jest górska. Klasztor Kykkos nad Kakopetrią przechowuje ikonę Bogurodzicy, którą podanie przypisuje ewangeliście Łukaszowi; okrywa ją srebrna sukienka: od pięciuset lat nikt nie ogląda samego wizerunku. W sąsiednich wsiach stoją malowane cerkwie pod podwójnymi drewnianymi dachami, wpisane na listę UNESCO. Trzecia trasa prowadzi na północ: Kirenia z weneckim portem, Famagusta z gotyckimi katedrami zamienionymi w meczety i Salamina, gdzie odkopano całe antyczne miasto.
Praktycznie. Na północ potrzebny jest paszport i nie jest to formalność: bez niego przez punkt kontrolny nie przepuszczą. Programy całodniowe trwają do dwunastu godzin. W klasztorach wymagany jest zakryty strój, a fotografowanie wewnątrz prawie wszędzie zabronione. W Lefkarze koronkę sprzedają na każdej ulicy, ale ręczna robota kosztuje wyraźnie więcej niż fabryczna — różnicę widać po lewej stronie.

















